Szybkoniąc gwiazdkę z nocnieba

Gwiazdy Opiekuńcze

Witajcie.

W tym tygodniu, po krótkiej przerwie spowodowanej moją niemocą twórczą i nadmiarem obowiązków, wracamy do teoretyzowania. Dziś pobawimy się w astronomów, a dokładniej; Zajmiemy się Gwiazdami Opiekuńczymi. To kolejna teoria, kładąca nacisk na filozofię w uniwersum BIONICLE, lecz nie uprzedzajmy faktów. Zapraszam więc do czytania. Bawcie się dobrze.


Żyjemy w wysoko rozwiniętym technologicznie świecie. Sprzęt dookoła nas staje się przez to coraz bardziej „inteligentny”; Piekarnik może podać ci przepis na ciasto, zegarek mierzyć puls, z internetem połączysz się z prawie każdego miejsca na świecie, a telefon może posłużyć za nawigację GPS. Niektórzy widzą jednak w tym mały problem. Według netsceptyków tak duża zależność od technologii powoduje, iż jesteśmy cały czas obserwowani. A wiecie, kto jeszcze był cały czas obserwowany?

Z racji tego, że ta strona poświęcona jest uniwersum BIONICLE pewnie domyśliliście się już, że chodziło mi o mieszkańców Uniwersum Matoran. Wiadomo, w tym wypadku obserwacja nie jest niczym złym (a raczej nie była, do przejęcia władzy przez Teridaksa), ma ona znaczenie czysto opiekuńcze i kontrolne. I ta opieka będzie dzisiaj sednem teorii, gdyż jej tematem są Gwiazdy Opiekuńcze. A dokładniej; Czym są te gwiazdy?

Jak wiadomo, Gwiazdy Opiekuńcze były powiązane z Toa; tworzone były wraz z powstaniem Toa oraz potwierdzały jego obecność. Wewnątrz robota Wielkiego Ducha Gwiazdy były impulsami elektrycznymi systemów robota, natomiast na Mata Nui sprawa była bardziej zawiła.

Nie wiadomo do końca, czy gwiazdy nad wyspą naprawdę były Gwiazdami Opiekuńczymi (w takim wypadku mogły być sygnałem wysyłanym z Czerwonej Gwiazdy), czy po prostu sześcioma wyjątkowo jasnymi ciałami niebieskimi (co mogłoby tłumaczyć przedwczesne ukazanie się gwiazdy Takanuvy jako przelot komety). Jednak można wywnioskować prawdziwość tej drugiej opcji posługując się innym przypadkiem obecności drużyny Toa poza robotem. Mianowicie; transformacją Toa Inika.

Gdy Toa Inika zostali utworzeni przez energię Czerwonej Gwiazdy, ich Gwiazdy Opiekuńcze nie pojawiły się. W celu ich utworzenia, Toa wystrzelili ładunki energii w przestrzeń. Te ładunki znalazły się następnie na orbicie Czerwonej Gwiazdy, sprawiając wrażenie, iż same są gwiazdami. Wykluczyć możemy również to, iż wystrzał energii wiązał się z ogólnie przyjętym procesem tworzenia Toa, ponieważ gwiazdy Toa Metru pojawiły się bez potrzeby wykonania tej czynności.

Tak więc techniczny aspekt Gwiazd Opiekuńczych mamy za sobą. Teraz jednak potrzebujemy wiedzieć, do czego one służą. Jak wiemy z filmu BIONICLE 2: Legendy Metru Nui, Toa może zostać odnaleziony przez podążanie za jego gwiazdą. Tak właśnie Vakama, Nokama i Matau szukali Lhikana po tym, jak został porwany przez Mrocznych Łowców. Potwierdza to, iż impuls, który z ziemi wygląda jak gwiazda, podąża za połączoną z nim istotą. Mamy tutaj więc do czynienia ze swoistym systemem naprowadzającym. Dlatego właśnie śmiem sądzić, iż Gwiazdy Opiekuńcze są jednym z elementów systemu namierzającego robota Wielkiego Ducha. Tylko w takim wypadku – dlaczego namierza tylko Toa?

Moim zdaniem wcale nie namierza samych Toa. Gwiazdy mogą być wskaźnikami, pokazującymi pozycję WSZYSTKICH istot w uniwersum; Swoistą “mapą dusz”. Jednak gwiazdy Toa są szczególnie jasne, i dlatego najłatwiej zauważyć ich ruch. Musimy pamiętać, że niebo nad Metru Nui było rozświetlone tysiącami gwiazd, jednak świecących słabiej niż gwiazdy Toa – dowodem jest choćby screen umieszczony jako grafika tytułowa w tym artykule. Dlaczego więc gwiazdy Toa są tak jasne?

W tym miejscu istnieją dwie możliwości:

 

  1. Gwiazdy reprezentują poziom mocy istoty
  2. Gwiazdy reprezentują wolę istoty

 

Obie te opcje wydają się podobnie sensowne; Gwiazdy Toa mogłyby być jasna z powodu wysokiego poziomu energii elementarnej lub z powodu ich bojowego ducha. Jednak jest jeszcze jedna rzecz, którą trzeba uwzględnić. Śmierć Lhikana i proces pojawienia się gwiazd Toa Metru.

Jestem pewien, że każda osoba, która oglądała BIONICLE 2 pamięta tę scenę; gdy Toa Metru pokonali Makutę i uwięzili go w klatce Protodermis, gwiazda martwego już Lhikana, przelatywała przez niebo, rozdzielając się na sześć, a następnie wszystkie powstałe gwiazdy ułożyły się na niebie. Bohaterowie odebrali to jako znak od Wielkiego Ducha, że stali się oni prawdziwymi Toa. Jednocześnie nie jest to tak dalekie od prawdy. Jednak trzeba uwzględnić parę rzeczy;

 

  1. Lhikan był już martwy; jego gwiazda powinna wygasnąć.
  2. Gdyby fakt fizycznego “bycia” Toa wystarczał, gwiazdy Toa Metru pojawiłyby się już dawno

 

Dlatego właśnie wracając do naszych dwóch opcji, w tym momencie mogę rozstrzygnąć dylemat. Kometa, pędząca przez niebo, nie była już Gwiazdą Opiekuńczą Lhikana; To była gwiazda jego Woli.

Toa Metru wypełnili swoje pierwsze zadanie; pokonali Makutę. Tym samym udowodnili, iż są godni miana Toa, i że są spadkobiercami Woli Lhikana. I właśnie to symbolizowała rozdzielająca się kometa; Determinację Lhikana do obrony Serca Metru Nui – Matoran, przelaną na nowe pokolenie bohaterów. Tym samym jego Wola mogła “usadowić się” w ich matorańskich Gwiazdach, powodując ich rozbłysk i dając wrażenie powstania nowych Gwiazd.

Koniec końców, mamy obraz tego, czym Gwiazdy Opiekuńcze są; to indywidualne “znaczniki” istot, mające na celu nie tylko lokalizowanie ich, ale również obrazowanie ich determinacji i siły Woli. To kolejna rzecz, która potwierdza ukrytą pod płaszczem klocków, głęboko filozoficzną warstwę Uniwersum BIONICLE.


Autor:
Opublikowano: 24-05-2015

Kategoria:
Tagi:
, , , , , , ,
Kluuucha-avatar

O Autorze


Ekscentryk, filantrop, milioner... Nie jestem żadnym z nich. Ale za to jestem wielkim pasjonatem uniwersum LEGO BIONICLE, a cóż ważniejszego jest w życiu niż pasja? Serią tą interesuję się od roku 2002, i od tego czasu wsiąkłem w jej historię tak bardzo, że nie wiem jak moje życie potoczyłoby się bez niej. Poza tym, interesuję się informatyką, grafiką komputerową i Pokemonami (Tak żeby wyjść na jeszcze większego nerda).

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o